poniedziałek, 4 stycznia 2016

Mokon 2015 - książę Soma z Somalii

Ohayou~!
Pierwszy post w 2016 roku, yaaaay~ ^_^ Jak można poznać po tytule, tematem tego wpisu będzie tegorocz... Ekhm, zeszłoroczny Mokon. Byłam na nim z Magdą (to znaczy, Terezi). 
Terezi, której cosplay miała na sobie Magda, pochodzi z ,,Homestuck'a". Ja wcieliłam się w mojego oc, Kokoro, który wygląda tak:


 
Tak jak w przypadku Japaniconu wypiszę tutaj najciekawsze momenty z konwentu :3
- pewnie większość osób zastanawia się, o co chodzi z ,,książę Soma z Somalii" zawartym w tytule... Już tłumaczę! Zaciągnęłam Magdę na wiedzówkę z Kuroshitsuji (mimo, że to ja chciałam na nią iść, to Terezi i tak miała więcej punktów...) i przy pytaniu ,,Skąd pochodzi książę Soma?" jedna z uczestniczek, tak dla żartu, odpowiedziała ,,Z Somalii" x3 Książę Soma z Somalii... To chyba najśmieszniejsze, co usłyszałyśmy na Mokonie x3,
- moja reakcja na ... kartkę powieszoną na ścianie. To nie była zwykła kartka, to był plakat z Rachel Amber z ,,Life is Strange" *^* Jakiś czas temu oglądałam Let's Play'e z tej gry na youtubie, więc gdy zobaczyłam coś, co pełniło w niej tak dużą rolę, to... W sumie zapomniałam, jak zareagowałam... Pamiętam, że zrobiłam zdjęcie plakatowi, a potem Magda śmiała się z tego x'D

 
 
- jakże wspaniały pomysł, aby kupić Pocky o smaku zielonej herbaty, których żadna z nas wcześniej nie próbowała ^_^ W sumie, to był mój pomysł i tylko ja byłam w ogóle ciekawa jak smakują. W każdym razie zjadłyśmy po jednym, ale stwierdziłyśmy, że są tak słodkie, że na razie wystarczy... Nadal mam kilka tych Pocky x3
- zobaczyłyśmy najpiękniejszą przypinkę na świecie! Magda mi ją pokazała... Była biała, zupełnie biała, nie umieszczono na niej żadnej postaci, wzoru, niczego. Pewnie nikt nie chciał naruszyć tej nieskazitelnej bieli. Zastanawiałyśmy się, czy sprzedaliby nam ją, ale stwierdziłyśmy, że jest zbyt piękna i sprzedawcy zatrzymaliby ją dla siebie. Taaak... Ten punkt posta jest tak ironicznie ironiczny, że to, jak bardzo jest to ironiczne jest ironicznie niezrozumiałe (osoby, które czytają Homestuck'a na pewno wiedzą o co chodzi) XD
- to, co tutaj napiszę nie będzie zabawne... może trochę, ale nas to bardzo zmartwiło... Przegapiłyśmy cosplay przez to, że byłyśmy na wiedzówce z Kurosza... Kto postanowił, że cosplay ma trwać od 17.00 do 18.00?! To przecież jeden z ważniejszych momentów podczas konwentu, powinien być znacznie później! Zaczynam wątpić, czy kiedykolwiek obejrzę taki pokaz~ ;_;
- moje reakcje na cosplay'e. To nieważne, że widziałam ich całkiem dużo, chyba już zawsze na widok Grell'a, będę krzyczeć ,,GURERU~!" <3 Jeszcze ciekawiej jest, gdy zobaczę cosplay, z którym chcę mieć zdjęcie. Wtedy przyjmuję technikę ,,rzucamy wszystko i biegniemy, bo więcej takiego cosplay'u nie zobaczymy" xD To bardzo skuteczny sposób, dzięki temu mam zdjęcia z Alice z ,,Alice Madness Returns" oraz z Max i Chloe (Uwielbiam Chloe~~♥) z ,,Life is Strange" *w*
- rysowanie po mojej dłoni eyelinerem... Madzia jest artystką *^*



 Mokon był moim trzecim konwentem (zaraz po Pyrkonie i Japaniconie). Mimo, że trudno to zauważyć po sposobie w jaki go opisałam, to muszę przyznać, że jak na razie najsłabszym. Biorąc pod uwagę organizację, wątpię, czy pojadę w przyszłym roku.
 

25 komentarzy:

  1. Raaachel! Ja skończyłam oglądać trzeci epizod- schiiza. Ta Chloe na wózku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, widzę, że nie tylko ja uwielbiam Life is Strange :3 Przyznam się, że płakałam przy Chloe na wózku. Ja już obejrzałam całą grę i stwierdzam, że im dalej, tym ciekawiej ^^ Ostatni epizod jest baaardzo psychodeiczny... Ale i tak zakończenia trzeciego i czwartego epizodu szokują najbardziej!

      Usuń
    2. Hehe, ja też oglądam!

      Usuń
    3. Ooo, a na którym epizodzie jesteś? ^^

      Usuń
  2. Moja droga, za dużo Homestuck'a, zaraziłaś się już ironią xD
    Zapomniałam o tej białej przypince, dziękować, że przypomniałaś <3
    Ta Terezi to był fail bardzo ;_; I... Na pewno nie miałaś alergii na tego eyelinera? Nie widziałam tego w czerwonych okularach, ale wygląda, jakbym ci coś zrobiła w rękę ;_;
    Ps. Undertale na ciebie czeka~ Zapewniam, że będzie tego dużo na Pyrkonie i będę cię znowu prosić o fotki, jak ostatnio z FNAFem x3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie moja wina, że wypowiedzi Dave'a są tak ironicznie ironiczne, musiałam się w końcu zarazić tą ironiczną ironią xD
      Pfffff, wyglądałaś sugoii jako Terezi >/////< Spoczko, nic mi nie zrobiłaś, ja mam bardzo suchą skórę, moje dłonie zawsze tak wyglądają. Gdy rysowałaś to trzymałaś moją rękę... Serio tego nie zauważyłaś? W dotyku jest jak skóra Jeff'a (nie tylko za dużo Homestuck'a, ale również creepypast~) xD
      Nieeee~, dlaczego?! Znowu będę latać za cosplayer'ami z telefonem, super xD Będę musiała obejrzeć Undertale, przynajmniej nie będzie tak jak w zeszłym roku...
      ,,- Zrób zdjęcie [imię postaci]!
      - Komu?!
      - [szczegółowy opis postaci]. Ech, za późno, już sobie poszedł..." x3

      Usuń
    2. Ty wyglądałaś sugoii, nie ja >.<
      Nie, nie widziałam ;_; Ale serio, trudno widzieć kolory z czerwoną folią na okularach xD

      Usuń
    3. Ty wyglądałaś sugoii >/////<
      Ale~... Właśnie ja pamiętam jak pytałaś, czy nie mam uczulenia na ten eyeliner, bo moja skóra jakoś dziwnie wygląda i jest dziwna w dotyku, i ja Ci wtedy powiedziałam, dlaczego tak jest xD
      A co do widzenia w czerwonych okularach to zapomniałam o pewnym momencie, ekhm...
      ,,- Ooo, tam masz brązowego wig'a!
      - On jest rudy...
      - *zdejmuje okulary* Aaa, to mi chodziło o ten szary." x3

      Usuń
    4. Robotica, jak ja zobaczyłam jak ty wyglądasz to moja reakcja wyglądała tak: kyyaaa~ kawaii~! Także ten... x3

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Rysunki Magdy prezentują się na niej wspaniale :')

      Usuń
  4. Cześć Robotica!
    Chciałbym zająć się lalkami i dostać parę porad. Czy mogę podać twój blog do ocenialni wspolnymi-silami.blogspot.com? Zależy mi, żeby nie popełniać tych samych błędów co Ty, ale sprawdzić, co robisz dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej hej, wcześniej się zgodziłaś, dlaczego usunęłaś odpowiedź?

      Usuń
    2. Nie podobała mi się moja odpowiedź, więc ją usunęłam ;3

      Usuń
    3. Jestes glupia, tyle powiem. Nie mialas nic przecieko, ale inne osoby się nie zgodzily wiec nie mozesz odstawac od tych fajniejszych.... Zal.

      Usuń
    4. Czy ja ci podałam powód? Nie. Usunęłam moją odpowiedź z innego powodu, którego nie chcę tutaj podawać. A komentarze na moim blogu są moją sprawą, co za tym idzie to, że jakiś usunęłam też. Poza tym, mogłabyś mi wyjaśnić co próbujesz zdziałać tym jakże dojrzałym komentarzem?

      Usuń
    5. To, że nie jestes w zadnym calu oryginalna, tylko wiecznie wzorujesz się na innych. Teraz bawisz się w sarkazm, ponieważ podobną prośbę doostalo więcej osób, które w wiekszosci odpowiedzialy sarkastycznie i nie zgodzily sie. Ty zauwazylas, ze jako jedyna się zgodzilas i w dodatku nie bylas wredna- kurde, wysmieja mnie! Zrobie wiec tak, jak Ci fajniejsi blogerzy! Twoja idpowiedz Ci sie nie podobala, bo byka inna niz odpowiedzi lepszych od Ciebie blogerow. Tyle w temacie,

      Usuń
    6. Drogi anonimie, ja stosuję sarkazm bardzo często, osoby, które znają mnie osobiście mogą to potwierdzić. Hm, staram się być taka jak inni blogerzy, tak? Słucham Tokio Hotel, lubię shoujo-ai, jestem fanką Jeff'a the Killer, lubię Super Sonico za jej charakter i muzykę, a nie wygląd. Czy ja to kiedykolwiek ukrywałam? Nie. Nie byłam wredna w odpowiedzi do Gala Anonima, ale nie żałuję tego, bo ja nie lubię być dla nikogo niemiła. A skoro aż tak bardzo wzoruję na innych, to podasz mi kilka przykładów?

      Usuń
    7. Cóż, Twoja pierwsza odpowiedź była pozbawiona sarkazmu, dopiero po odpowiedziach paru innych osób (Kayo, Majorka, Nellodina, Dyla, Makarrena...) stwierdziłaś, że jednak ci się nie podoba. Dojrzałe, nie ma co. Wzorujesz się chociażby na Aleksie, której blog to istna mieszanina opowiadań, rysunków, zdjęć i masy innych rzeczy. Zakładka "pytania i odpowiedzi", jakże słynna na MMH, u Aleksy i swego czasu u Dyli bodajże. Cóż :) Niektórzy nie lubią konstruktywnej krytyki :)

      Usuń
    8. Usunęłam swój komentarz po rozmowie z osobami z ocenialni, stwierdziłam, że nie chcę tego komentarza na moim blogu. Hahahahahah, dziękuję, przynajmniej się pośmiałam :') Serio myślisz, że jest tylko jeden blog, który jest mieszaniną mnóstwa tematów? Serio myślisz, że zakładka Pytania i odpowiedzi jest tylko na tych blogach? Chyba muszę ci uświadomić, że są miliony blogów tego typu i z taką zakładką. To, co ty tutaj piszesz nie jest konstruktywną krytyką, tylko głupią próbą obrażenia mnie. Ciekawe, czy powiedziałabyś mi to wszystko ,,osobiscie". Zaczynam żałować, że przywróciłam możliwość komentowania anonimowo, zwyczajnie nie mam czasu na tego typu dyskusje. Mam pytanie, dlaczego czepiasz się akurat mnie, a nie jakiejś innej blogerki? Pewnie znowu otrzymam bezsensowną i dziecinną odpowiedź... Jeśli rzeczywiście tak ma być, to lepiej się poprostu ode mnie odczep.

      Usuń
    9. Dlaczego Ty? Bo tylko Ty zmieniłaś zdanie po tym, jak okazało się, że jedyna zgodziłaś się na ocenę. Trzeba się dopasować, nie?

      Usuń
    10. Czy do ciebie nie dociera? Nie dlatego usunęłam komentarz. Ech, po co ja to mówię... Przecież ty i tak wiesz lepiej, przecież czytasz mi w myślach, śledzisz mnie. Zapomniałam, że takim anonimom jak ty wydaje się, że znają każdego najlepiej. Takimi komentarzami tylko mnie rozśmieszasz, naprawdę ;3 Radzę zacząć leczyć swoje kompleksy w inny sposób ;3

      Usuń
    11. Tak tak, jasne. JA kompleksów nie mam- śmieję się z Twoich, nie zauważyłaś? Zresztą- jak na razie nie odpowiedziałaś na moje początkowe pytanie, tylko traktujesz mnie z wyższością i pogardą- no, bo jak masz bloga (nieważne, że dennego) to jesteś guru wszechświata. Nie dopuszczasz krytyki. Żałosne.

      Usuń
    12. Przepraszam bardzo, jakich moich kompleksów? Powiedziałam, że nie chcę podawać tego powodu, rozmawiałam z osobami z ocenialni i stwierdziłam, że... Nie, nie powiem co stwierdziłam, bo nie powinnam tego mówić. Nie traktuję Cię tak, to Ty traktujesz mnie jak jakiegoś kretyńskiego @#%*. Po prostu do Ciebie nie dociera, to jest pewne. Mam dennego bloga, łaaał, no to mi dogadałaś. Nie uważam się za guru wrzechświata. Wiem, że mój blog nie jest jakoś specjalnie wybitny, ale denny też nie jest. Krytykę dopuszczam, ale konstruktywną. To nie moje zachowanie jest żałosne, tylko Twoje.

      Usuń
    13. Freaking hell, dość. Robotica pisala mi, zanim twoja rozmowa z nią się tu zaczęła, dlaczego przestała chcieć być oceniana przez tamtą ocenialnię i miała powód, dla którego mogła chcieć zmienić zdanie. OuO

      Usuń