piątek, 20 listopada 2015

Przeczytane mangi, obejrzane anime...

Wszystkie gify pochodzą z tej strony.

Ohayou ;3
 
Na samym początku chciałabym o czymś napisać.
Jak wiadomo Anime High jest szkołą dla dzieci postaci z anime i mang.
Oczywiście mangowym rodzicem Robotici jest Grell,
a Caroline - Sebastian. Nie pamiętam, czy kiedyś pisałam
o tym, że Lune jest córką Ciel'a i Lizzie.
Na pewno nie mówiłam, kim są rodzice Anake. 
Są nimi Mizuho i Ichiko z Otome wa Boku ni Koishiteru.
Anake jest bardzo podobna do mamy =^^=
Musiałam, MUSIAŁAM przerobić Ichiko na kotka, awwww x3
 
Ichiko, nyaaaa! :3
Przechodzę do tematu posta - przeczytane i obejrzane w  tym miesiącu (z jednym wyjątkiem) mangi i animuuu~! *w* (Ta część posta zawiera spoilery!)

 
Silver Spoon, tom 4
 
 
 
Czytałam tą mangę bardzo dawno, bo na początku wakacji, ale zawsze kiedy
pisałam o mangach zapominałam o niej XD Do tej kreski chyba nigdy się nie przekonam
(W sumie nie jest tak źle, przynajmniej jest lepsza niż ta występująca w dużej części tasiemców)... Wynagradza to jednak wspaniały humor, gdybym czytała w domu, to pewnie co kilka sekund wybuchałabym głośnym śmiechem xD Niestety, pamiętam niewiele rzeczy, które mnie
tak śmieszyły, ale jeśli szukacie dobrej komedii, to ta manga jest dobra dla Was!

 
Servamp, tom 2


 
Jak na razie ta seria bardzo mi się podoba, jestem ciekawa co będzie dalej.
Ale dlaczego wampir, który zamienia się w lisa, musi być ,,tym złym"?
I tak lubię Tsubakiego XD Moim ulubionym servampem
nadal jest Lily, bardzo się cieszę, że będę mogła go zobaczyć na okładce kolejnego tomu.
Mam tylko jedną uwagę - z tego co pamiętam z pierwszego tomu
wampiry miały byś tylko servampami, czyli wampirami, które są wzorowane
na grzechach głównych. Tsubaki był wyjątkiem, co było całkiem ciekawe.
W takim razie dlaczego nagle pojawiają się jakieś wampiry-marionetki,
a Sakuya nagle również okazuje się być wampirem (Kto by się spodziewał?)? ;3;
Mimo to nie przeszkadza mi to, bo polubiłam marionetki oraz Sakuyę ^^
Moim zdaniem Berukia jest bardzo podobny do Grell'a z Kuroshitsuji. Co jest w nich podobnego? Oboje nie mają oporu przed zabiciem kogoś ,,bo wszedł mu w drogę". Poza tym wszyscy, którzy oglądali/czytali Kuroshitsuji wiedzą, że Grell mówi do Sebastiana ,,Sebciu", czasami ,,Sebciu, słonko", a tymczasem Berukia mówi do Tsubakiego ,,Tsubakiniu".
Nie wiem dlaczego, ale bardzo podoba mi się ten rysunek.
Może dlatego, że Sakuya ma na nim minę jak yandere (I like yandere.)?

Szkoda mi jego, dużo przeżył :c
Bardzo podoba mi się pewien dialog zawarty w baaaardzo krótkim
komiksie, który znajduje się pod obwolutą - ,,Rodzinka servampów".
The Mother jest w nim... oczywiście mamą x'D
Dialog wygląda następująco, ekhm:
,,The Mother: Lily, mały draniu, skoro masz czas, mógłbyś się zająć wanną!
All of Love (jak ja lubię nazwy servampów): Hm? Ja? Przecież jestem najmłodszy.
Nie śmiałbym pozbawiać starszego brata zaszczytu szorowania łazienki."
Nie wiem dlaczego, ale bardzo mnie to śmieszy x'D
Chociaż nie tak bardzo jak dodatkowy jeden dzień z życia Kuro. Idealnie do niego pasuje zdanie
 z Ciel in Wonderland: ,, Alicja ma niesamowity talent
do bycia porwanym [...] lub bycia topielcem.". Pewnie zastanawiacie się,
po co właściwie wycięłam jedno słowo. Po prostu...  nie pamiętam go x3
W każdym razie póki co ten tytuł bardzo mi się podoba, warto po niego sięgnąć :D
 
 
 Wilcze Dzieci, tom 1
 
 
O fabule mówiłam, gdy opisywałam animu, więc teraz skupię się na rysunkach =^^=
Uwielbiam anime, na podstawie którego została narysowana ta manga,
więc nie mogłam jej nie przeczytać. Pierwsze, co rzuca się w oczy
to szkicowa kreska, dzięki której czytanie Wilczych Dzieci
 było jeszcze przyjemniejsze ^^ Bardzo ciekawe w tej mandze jest to,
że bardzo trudno jest ją zakwalifikować do jakiegokolwiek gatunku...
Jaki Wam przypomina~?
 
Szkice Yuki i Ame są takie kawaii~! *w*
 
 
 

 
Ame i Hana są bardziej kawaii niż niejedna moe, awwww! ^w^
 
 

 
 
 
Doll Song, tom 4
 
 
Kyaaaaaa, Mi-ho na okładce~! *w*
Od dłuższego czasu interesuję się kitsune, więc nawet nie wiecie jak się cieszę z tego,
że coraz częściej pojawiają się w mangach. Autorzy biorą pod uwagę nawet to, że białe lisy
najczęściej są dobrymi lisami (zenko) służącymi Inari i rysują swoje postacie z białymi uszami ogonami i włosami. Chociaż z drugiej strony lisica występująca w tej mandze nie do końca jest dobra... W tym tomie duuuużo się dzieje, przede wszystkim Samsik (A może raczej Samsin?) pokazuje Mi-ho, że miłość to nie zabawa. To znaczy... Chyba to chciał przekazać, ale moim zdaniem przekaz jego działań wyglądał raczej tak: ,,Jestem nienormalny, kocham cię, mogę cię nawet zabić,
byle byś była przy mnie". I tak go lubię XD Dzieje się jednak jeszcze coś ciekawego.
Nieeee, nie chodzi mi o problemy Woo-hee, szczerze mówiąc to mam ich już dość.
Mam na myśli to, że moja przecudowna najukochańsza Nah-ri znowu się pojawia!!! ♥
W ostatnich tomach była tak rzadko i krótko, jakby w ogóle jej nie było.
Mimo to nie do końca się cieszę, bo z tego co widzę rozpoczyna się kolejny wątek romantyczny...
Między Nah-ri, a jej kocim przyjacielem (kot jest koto-człowiekiem, oczywiście).
Z mrocznej mangi robi nam się shoujo, super ;__;
 
 
 
K-ON!, tom 2
 
 
K-ON! jest tak samo śmieszne jak Silver Spoon, Ritsu jest wspaniała, hah :')
Dzięki tej mandze nauczyłam się pewnej rzeczy - nigdy nie oceniaj mangi po komiksie pod obwolutą (#przemyśleniaotaku)... Myślałam, że od tego tomu ten tytuł dołączy do nielicznego grona mang shoujo-ai dostępnych na polskim rynku. Niestety, myliłam się. Skoro jesteśmy już w temacie tego gatunku... Sądzicie, że jest szansa, żeby jakieś polskie wydawnictwo wydało Yuru Yuri
(nie, TO NIE YURI)? ^^' Tak w ogóle, to wiele rzeczy sprawia, że K-ON! byłby świetnym materiałem na shoujo-ai. Yui ciągle przytula Azusę, Tsumugi czasami zachowuje się trochę jak Sawako, a sama Sawako... jest jaka jest. Niedużo? Zachowanie Sawuś to BARDZO DUŻO X3
 
 
 
 
Mahou Shoujo Madoka Magica (anime)
 
 
Uwielbiam tą serie, ale nie cierpię Madoki jako postaci. Ona udaje głupią, czy serio taka jest?
Naprawdę nie widzi, że jeszcze bardziej skrzywdziłą Homurę? Homura się starała, z miliard razy cofała czas tylko po to, żeby Madoka nie umarła, ale zawsze w jakiś sposób ginęła. Teraz to ona umierała, ale umierała szczęśliwa, bo Madoka nadal żyła. Jak ja ,,uwielbiam" to bezmyślne postępowanie Madoki; ,,Och, naprawdę tyle razy widziałaś jak umieram? Zginiesz, bo nie chciałaś, żebym została czarodziejką, popadła w rozpacz, wolała nie żyć i została wiedźmą? Umierasz szczęśliwa? To teraz twoje wysiłki okażą się być niepotrzebne, bo ja podpiszę kontrakt. Hm, czego by tu sobie życzyć? O, mam świetny pomysł, zostanę bogiem, już nigdy mnie nie zobaczysz, dopiero w innym świecie. Wszyscy o mnie zapomną - Sayaka, Mami, Kyouko, moi rodzice. Tylko ty i mój mały braciszek mnie zapamiętacie. Będziesz za mną tęsknić jeszcze bardziej. Cieszysz się? ^o^".
Gdybym miała wybrać z kim mam spędzić resztę życia w jednym pokoju - z Hannah z Kuroshitsuji (jedną z najgorszych postaci ever), czy z Madoką, wybrałabym... Nie wierzę, że to piszę...
Hannah. Często miałam ochotę wejść do komputera, pomóc Sebastianowi ją zabić (nieważne, że Hannah jest demonem i nie potrafiłabym tego zrobić), żeby dała już spokój Aloisowi, wystarczająco zepsuła mu życie. Mimo to Madoki nie lubię jeszcze bardziej.
 
 
Jeśli chodzi o resztę postaci... Najbardziej polubiłam Kyouko i Homurę. Sayaka i Mami też są fajne :3 Oj, rozgadałam się o postaciach xD Nic nie poradzę, to one są najważniejsze
w tym anime - ich uczucia, ich ból, ich rozpacz. Jak można wywnioskować z ostatniego zdania,
ta seria nie jest normalna. Jeśli nie chcecie oglądać ciągłych, dosyć psychicznych
walk z wiedźmami, to to nie jest tytuł dla Was ;) Serio, to nie jest normalne,
ale daje do myślenia. Dlaczego ludzie tak bardzo pragną czegoś niemożliwego?
Dlaczego nie cieszymy się z tego co mamy? Dlaczego ludzie nie rozumieją,
że zapobiegając jednej tragedii, mogą stworzyć inną, gorszą?
Tego anime nie ogląda się łatwo, ja sama płakałam oglądając ostatni odcinek,
ale jeśli lubicie mroczniejsze, psychologiczne serie, to Madoka powinna Wam się spodobać ;3
 
 
 
 
 
 
To już na tyle ^^ Czytaliście którąś z wymienionych przeze mnie mang?
A może oglądaliście Madokę? ^w^

7 komentarzy:

  1. Z Silver Spoon mam aktualnie zastój, ale do 4 tomu przeczytałam! xDServamp wygląda mega, aż sama mam ochotę przeczytać tę serię. >.< Wilcze dzieci na razie znam jedynie w formie filmu, może kiedyś skuszę się na mangę. Madoke oglądałam już jakiś czas temu i osobiście nie jestem jakąś wielką fanką tego tytułu, nie jest to oczywiście tytuł zły i rozumiem dlaczego fandom tak się nim zachwyca, ale mnie osobiście do siebie nie przekonał. ^^"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Servamp jest świetny, polecam ;3 Jeśli polubiłaś Wilcze Dzieci w formie anime to manga też powinna Ci się spodobać =^^=

      Usuń
  2. Oglądałam Madokę i pokochałam Mami i Kyoko(Kyoko to taka trochę Haruki Sagae z Akuma no Riddle, możę to dlatego),ale wiesz czy DollSing ma anime?
    Pozdrawiam~!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubiłam Mami w mandze, w anime już trochę mniej ^^'' Jednak Kyouko nie da się nie lubić!
      Doll Song nie ma anime i wątpię czy kiedyś takie powstanie biorąc pod uwagę, że Doll Song to manhwa (jeszcze nigdy nie słyszałam o anime na podstawie manhwy) ;3 Ale nic nigdy nie wiadomo ^^

      Pozdrawiam~!

      Usuń
    2. Ja kocham Mami nieważne co się dzieje xD
      Trzymajmy się dobrej myśli!
      Miłego dnia/nocy!

      Usuń
  3. Nie mam nic do powiedzenia, ale skarżyłaś się, że nie skomentowałam, więc komentuję.
    Dziękuję za uwagę. XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękny komentarz, aż się wzruszyłam :')

      Usuń