niedziela, 19 października 2014

Mimi ^^

Ohayo ;3
Od wczoraj mieszka ze mną ktoś nowy...
nie jest to lalka... nie jest to figurka...
to...
 
 
 
 
KOTEK!!! :D
A właściwie kotka, którą nazwałam Mimi.
Jej imię wzięło się od japońskiego słowa ,,耳'',
co znaczy ,,ucho".
Czemu tak, a nie inaczej?
Ponieważ Mimi ma amputowane uszko ;(
Urodziła się dopiero 10 sierpnia tego roku,
a już tyle przeszła.
Należał jej się kochający dom.
Na razie Gerfcia na nią prycha
i fuka, ale jest coraz lepiej-
- dzisiaj już weszła do tego samego pokoju, 
co Mimi, a nawet siedziały razem na kanapie! 
Wczoraj Gerfinia caaały czas
była w moim pokoju :P
 
Zdjęcie Mimi robione przeze mnie (komórka):
 
Zdjęcia Mimi robione przez mojego tatę (lustrzanka):
 
 
 
 
PS: Blogger, ty pożeraczu jakości!!!!!!!!
PS2: Zapraszam na mojego drugiego bloga: <KLIK>


15 komentarzy:

  1. Śliczny kotek, mam nadzieję że zazna u Ciebie ciepła i miłości. ^~^

    OdpowiedzUsuń
  2. :'( Tak mi smutno jak widzę jej uszko. Ale jak myślę o tym, że mieszka u cb to od razu mi lepiej (wydaje mi się że jesteś dobrą kocią mamą xd) :)
    Pozdrawiam Mańka @.@

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje koty traktują mnie jak swoją kocią siostrę
      i sądzę, że mnie lubią ;3

      Usuń
  3. Śliczna! Mimo amputowanego uszka jest przesłodka <3 Fajnie, że znalazła dobry dom ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny kotek :D Miejmy nadzieję, że będzie miłą towarzyszką :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Such a cute kitten, her eyes are amazing! <3!

    OdpowiedzUsuń
  6. mnóstwo zdrówka i radości dla Mimi ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łobuz się z niej zrobił, nawet robi ,,piękne" przemeblowanie w pokojach moich lalek XD

      Usuń