poniedziałek, 7 lipca 2014

Dwa dni z Jenny: Ulubione komplety ubrań.

Witajcie.
To ja, Jenny.
Nie bójcie się, nie będę się tak przechwalać,
jak moja siostra Chicken. Ja jestem raczej spokojna
i skromna.
Chcę wam pokazać moje ulubione komplety ubrań.
Oczywiście będą czarne.
 
Przepraszam za złą jakość. Zdjęcia robiła Chicken,
więc no ten, no ...
 
Moje stockowe ubranko.
Nie wiem za bardzo, co o nim napisać.
Nadaję się bardziej do opisywania
mang, anime, książek, itp.,
 niż ubrań.
 
W tej sukience chodzę na lekcje
gry na wiolonczeli.
Do tego dodaję skromny dodatek
i voila!
W tym przypadku był to naszyjnik,
który ja i Chicken dostałyśmy
od Iny.
 
Teraz żegnam się, lecę obejrzeć "Chi's sweet home"
razem z Kruszynką ;)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz