wtorek, 17 czerwca 2014

Bill przyjechał, czyli wielkie szczęście Chicken

Było sobie pudełko, a po otworzeniu
tego pudełka...
 
...wyłoniło się drugie pudełko,...
 
...którym Chicken była bardzo zainteresowana.
 
To Isul Mao Mao!!!
Ale ja nazwałam go Bill :)
 
To wszystkie dodatki.
Jest tego napraaaawdę dużo.
 
Karta :)
 
Ten plecak jest świetny!
Szkoda, że te niby przypinki
są tak słabo zrobione ;(
Ta czaszka już się odkleja D;
 
Wstawiam zdjęcie Isula bez ubrań,
bo może się to komuś przydać ;)
Jest świetnie artykułowany!
Lepiej niż Pullipy, czy Dale!
 
Przepraszam za jedno
lekko przymrużone oko.
Dopiero teraz to zauważyłam.
Buźka jest śliczna!
I te brwi *0*
 
Szkoda, że nie zamyka oczu
do końca ;(
 
Ja: Bill, to twój nowy pokój!
Podoba ci się?
Bill: Tak, ale...
J: Ale co?
 
B: Możesz ją ode mnie zabrać?!
C:Billbillbillbillbill!
 
Kiedy udało mi się zanieść Chicken
do jej pokoju, Bill od razu zasnął :)
 
Niestety, podczas robienia zdjęć
Chicken straciła...
 
...nogę...

...i rękę.
 
Obitsu już zamówione.


9 komentarzy:

  1. Ojejciu on jest uroczy! Isul mao mao to najładniejsz model! :)
    Pozdrawiam Ciebie i twoje laleczki (niezła gromadka Ci się zrobiła) XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie te akcesorie się zmieściły?! :)

      Usuń
    2. No i troszkę szkoda stópki i rączki twojej Chicken :(

      Usuń
    3. 1. Dziękuję :D
      2. W pudełku na ubranka ;)
      3. Ale przynajmniej obitsu dostanie :)

      Usuń
  2. Boże! Isul Mao to mój drugi ulubiony model zaraz po JouJou!
    Zawsze chciałam go kupić ale kosztował co najmniej 1000 zł.
    Gdzie go kupiłas? Ile za niego dałas? Śliczny <3333 Zazdroszczę strasznie :)
    Pozdrawiam xxxxxx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam na pullipstyle za jakieś 500 zł ;)

      Usuń
    2. Ooo, dawno nie było mnie na pullipstyle widzę, że towaru im przybyło :O

      Usuń