sobota, 3 maja 2014

Piknik na dywanie

Moje dziewczyny tak bardzo chciały
urządzić piknik,
że pozwoliłam im zająć mój dywan :)

Jenny i Chicken siedziały i rozmawiały...

... a Kruszynka czekała na jedzenie.
I się doczekała!

Brak mięsa, bo moje dziewczyny to wegetarianki ;)
 


Niestety, Jenny krojąc ciasto,
skaleczyła się ;(
Biedulka D;
 
I takie zdjęcie pt. ,,Co się działo, podczas zakładania bandażu Jenny'':

Zapraszamy na http://kocierelacje.blogspot.com/!
 

Na imprezkę wprosił się pan Kubek :D



 
Kiedy już zjadły Chicken zaczęła grać na gitarze,
a Jenny śpiewać ;3

 
Jenny wzięła z domu swoje zabawki
i lalki zaczęły się bawić.

 

 
Potem wróciły do swojego domku: Jenny zasnęła,
a Chicken coś knuła.


Różki xD
 

 Oczywiście sprzątanie zostawiły mi :P
 
Mam pytanie: czy wiecie gdzie kupić obitsu
27 cm z biustem S,
z proporcjami i odcieniem
skóry pasującymi do Jenny?
Byłabym ogromnie wdzięczna za każdą
informację
i każdego linka!
 
~ Pisała Robotica Freaky
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 


2 komentarze:

  1. Fajnie, że dziewczyny są wegetariankami też chciałabym być...
    Piknik na dywaniku uroczy *.*
    Masz śliczną Kruszynkę ♥

    OdpowiedzUsuń